← Wróć do bloga

Kickboxing, muay thai czy boks: co wybrać na start?

Kickboxing

Chcesz zacząć trenować sporty walki, ale nie wiesz, od czego zacząć? Boks, kickboxing, muay thai: z zewnątrz wszystko wygląda podobnie. Rękawice, worek, ring. W praktyce to trzy różne sporty, a wybór ma znaczenie, bo decyduje o tym, czego będziesz się uczyć przez kolejne miesiące.

Nazywam się Marcin Kujawa. Jestem trenerem kickboxingu w Szczecinie i zawodnikiem. Mam za sobą około 40 walk amatorskich i 4 zawodowe, Mistrzostwo Polski w formule low kick z 2022 roku oraz dwa brązowe medale Mistrzostw Polski w K1. Trenowałem w Polsce, Holandii i Tajlandii. Dlatego nie piszę tu teorii z internetu, tylko pokazuję różnice z perspektywy człowieka, który te sporty trenował na miejscu.

Marcin Kujawa wyprowadza prosty cios w worek treningowy w klubie High Kick Gym

Boks: sztuka pięści

W boksie walczysz wyłącznie pięściami i trafiasz tylko powyżej pasa. Brak kopnięć sprawia, że cała uwaga idzie w ręce, pracę nóg i obronę: uniki, balans, gardę i zmianę dystansu. Dobry bokser porusza się lekko i trafia precyzyjnie, bo nie ma niczego innego, czym mógłby nadrobić.

Trening bokserski świetnie buduje kondycję, szybkość i koordynację. Na start masz też mniej technik do opanowania. Minus? Nogi pracują głównie w poruszaniu się, a nie w ataku, więc trening jest mniej wszechstronny niż w kickboxingu czy muay thai.

Sam nigdy nie startowałem w zawodach bokserskich, ale bardzo lubię treningi bokserskie i to właśnie praca rąk jest moim największym atutem w walkach. To najlepszy dowód na to, że boks warto trenować nawet wtedy, gdy walczysz w zupełnie innej formule. Dlatego na moich treningach kickboxingu zaczynamy od podstaw bokserskich: postawy, gardy, prostych ciosów i poruszania się.

Kickboxing: ręce i nogi w jednym

Kickboxing łączy bokserskie ciosy z kopnięciami. W praktyce trenujesz więc całe ciało: ręce, nogi, biodra i mięśnie tułowia, bo każde kopnięcie wymaga równowagi i pracy bioder.

W zawodach kickboxing dzieli się na formuły. Najważniejsze z tych, w których walczy się w ringu:

  • Full contact: ciosy rękami i kopnięcia powyżej pasa.
  • Low kick: to samo co w full contact, a do tego kopnięcia na uda. W tej formule zdobyłem Mistrzostwo Polski.
  • K1: dochodzą uderzenia kolanem, a klincz, czyli walka w zwarciu, jest mocno ograniczony. W tej formule stoczyłem swoje walki zawodowe.

Są też formuły z lekkim, kontrolowanym kontaktem, np. point fighting i light contact, w których liczy się przede wszystkim technika i szybkość.

Szczegółowe porównanie formuł opisałem w artykule K1 a kickboxing: czym się różnią?.

Na treningu rekreacyjnym nie musisz wybierać formuły. Uczysz się techniki, kombinacji i pracy na tarczach, a formuła ma znaczenie dopiero wtedy, gdy chcesz startować w zawodach.

Sędzia podnosi rękę Marcina Kujawy po wygranej walce w kickboxingu
Kickboxing to sport, w którym mam najwięcej walk: około 40 amatorskich i 4 zawodowe.

To sport, w którym mam największe doświadczenie. Trenowałem w Polsce, w Holandii i w Tajlandii, czyli w miejscach, gdzie sporty walki stoją na wysokim poziomie i gdzie każdy robi to trochę inaczej. Ludzie często pytają mnie o gotowy przepis na szybkie efekty. Nie mam takiego przepisu.

Muay thai: sztuka ośmiu kończyn

Muay thai to narodowy sport Tajlandii, nazywany sztuką ośmiu kończyn. Oprócz pięści i nóg walczysz tu także kolanami i łokciami. Ważną częścią walki jest klincz: zawodnicy łapią się w zwarciu, kontrolują przeciwnika i zadają uderzenia kolanami. Kopnięcia na nogi, tułów i głowę wykonuje się głównie goleniem.

Marcin Kujawa wyprowadza uderzenie kolanem w worek, technika z K1 i muay thai

Muay thai jest bardzo wszechstronny, ale na start też najbardziej złożony. Dochodzą techniki łokciem i walka w klinczu, które trzeba dobrze opanować, zanim zaczniesz ćwiczyć z partnerem na większej intensywności.

Marcin Kujawa na treningu w tajskim klubie muay thai

Muay thai trenowałem w Tajlandii, do której jeżdżę regularnie właśnie w celach treningowych. Tam ten sport jest codziennością, a nie dodatkiem do siłowni, i to widać w każdym szczególe: w pracy na tarczach, w klinczu i w podejściu do treningu. Wracam stamtąd za każdym razem z nowymi rozwiązaniami, które przenoszę na salę w Szczecinie.

Na swoich treningach uczę kickboxingu, ale to, czego nauczyłem się w Tajlandii, wykorzystuję przy kopnięciach i pracy kolanami.

Szukasz muay thai w Szczecinie? Kickboxing w formułach low kick i K1 ma z muay thai wspólne kopnięcia na nogi i uderzenia kolanami. Różnią się łokciami i klinczem, których w kickboxingu nie ma albo są mocno ograniczone. Jeśli ciągnie Cię ten styl, kickboxing jest dobrym wejściem, a technika, którą zbudujesz, przyda się w każdym z tych sportów.

Porównanie w pigułce

Co porównujemy Boks Kickboxing Muay thai
Czym się walczy Tylko pięści Pięści i nogi Pięści, nogi, kolana i łokcie
Kopnięcia Nie Tak, w low kick i K1 także na uda Tak, także na uda
Kolana i łokcie Nie Kolana w formule K1, bez łokci Kolana i łokcie
Klincz Krótko, sędzia rozdziela W K1 mocno ograniczony Rozbudowany, z kolanami
Co najbardziej rozwija Szybkość rąk, pracę nóg i uniki Wszechstronność i koordynację całego ciała Walkę w zwarciu i pracę kolanami
Dla kogo na start Gdy lubisz precyzję i szybkie ręce Gdy chcesz trenować całe ciało albo nie wiesz, co wybrać Gdy ciągnie Cię walka w zwarciu

Co wybrać na start?

Nie ma złego wyboru. Każdy z tych sportów da Ci kondycję, siłę i pewność siebie. Wybierz według tego, co chcesz osiągnąć:

  • Chcesz poprawić formę i sylwetkę: kickboxing albo muay thai. Dzięki kopnięciom mocniej pracują nogi, pośladki i mięśnie tułowia. Kickboxing będzie prostszy na start.
  • Lubisz szybkie ręce, precyzję i uniki: boks.
  • Ciągnie Cię walka w zwarciu i klincz: muay thai.
  • Nie wiesz, co wybrać: zacznij od kickboxingu. Uczysz się bokserskich ciosów i kopnięć, więc budujesz bazę, z którą łatwo później przejść do boksu albo muay thai.
  • Chcesz startować w zawodach: wybierz sport i formułę, w której chcesz walczyć, oraz trenera, który sam w niej startował. Ja mam za sobą około 40 walk amatorskich i 4 zawodowe w kickboxingu i przygotowuję do walk moich podopiecznych.

Jak zacząć kickboxing w Szczecinie

Prowadzę indywidualne treningi kickboxingu 1-na-1 w klubie High Kick Gym przy placu Kilińskiego 3. Trenując ze mną indywidualnie, jesteśmy tylko Ty i ja na profesjonalnie wyposażonej sali, bez tłumów i bez czekania na sprzęt. Tempo i intensywność dopasowuję do Ciebie, a ciosy, kopnięcia i uderzenia kolanem poznajesz krok po kroku.

Marcin Kujawa w gardzie w ringu klubu High Kick Gym w Szczecinie

Nie musisz mieć kondycji ani doświadczenia. To nie jest tak, że od razu zakładasz rękawice i idziesz się bić. Sparingi to etap dla zaawansowanych, a nie punkt startowy. Więcej o ryzyku i o tym, co mówią badania, przeczytasz w artykule Czy kickboxing jest bezpieczny?. Na pierwszy trening wystarczy strój, który nie ogranicza ruchu.

Wolisz zacząć w grupie? We wtorki i czwartki o 18:45 prowadzę w High Kick Gym grupę intro dla początkujących.

Więcej o treningach, cenach i pierwszym treningu przeczytasz na stronie Treningi kickboxingu w Szczecinie. Jeśli jesteś kobietą i zastanawiasz się, czy to sport dla Ciebie, zajrzyj do artykułu Kickboxing dla kobiet w Szczecinie.

Zrób pierwszy krok

Najlepiej przekonasz się na sali. Napisz do mnie, opisz krótko swój cel, a razem dobierzemy trening dla Ciebie.

Do zobaczenia na sali!

Przeczytaj też

© 2026 Marcin Kujawa. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Made by ndna.io