Plan żywieniowy to narzędzie, a nie cel. Celem są nawyki, dzięki którym za kilka miesięcy będziesz umiał jeść dobrze bez żadnej rozpiski.
Dietetyk, Polski Instytut DietetykiTrener na pełen etatCała Polska online

Dietetyką zacząłem się interesować, kiedy zacząłem startować w zawodach i musiałem mieścić się w limitach wagowych.
84 → 81
kg, pierwsza walka
5-6
kg w kilka tygodni, kategoria 75
Na pierwszą walkę schodziłem z 84 do 81 kg. Kolejne walki toczyłem już w kategorii do 75 kg i zwykle miałem 5 do 6 kg do zrobienia w kilka tygodni. Po drodze był tytuł Mistrza Polski w low kicku, ale najwięcej z tamtych lat wyniosłem poza ringiem.
Z czasem coraz lepiej rozumiałem, jak działa ludzki organizm. I coraz uważniej patrzyłem, jak odżywiają się ludzie dookoła mnie. To, co zobaczyłem, jest powodem, dla którego dziś układam plany żywieniowe.
Większość osób nie ma problemu z wiedzą, tylko z codziennymi nawykami. Te widzę najczęściej.
Cały dzień prawie bez jedzenia, a wieczorem jeden wielki posiłek i podjadanie aż do snu.
Garść tu, kawałek tam. Osobno to nic, razem często wychodzi z tego cały dodatkowy posiłek.
Soki, słodzone kawy, napoje i alkohol. Nie sycą, a potrafią dołożyć do dnia naprawdę sporo.
Orzechy, oliwa, granola i owoce to dobre produkty. Tyle że nadal mają kalorie i łatwo z nimi przesadzić.
Od poniedziałku do piątku wszystko idzie dobrze, a w sobotę i niedzielę znika cała wypracowana przewaga.
Zamiast zmienić nawyki, ludzie szukają skrótów
Każda z tych dróg obiecuje szybki efekt, ale żadna nie zmienia tego, jak jesz na co dzień. Kiedy ją porzucasz, wracasz do punktu wyjścia.
Co robię z każdym z tych błędówNajpierw rozmowa, potem plan, a potem spokojna praca nad tym, jak jesz na co dzień.
Jak wygląda Twój dzień, o której jesz, co lubisz, czego nie zjesz nigdy, czy gotujesz i ile masz na to czasu. Pytam też o choroby, alergie i nietolerancje.
Dostajesz jadłospis z gramaturami i listą zakupów, dopasowany do Twoich smaków. Tłumaczę, według jakich zasad go ułożyłem, żebyś rozumiał, co jesz i dlaczego.
Nie przewracamy Twojego życia w tydzień. Zmieniamy jedną albo dwie rzeczy, a kolejne dokładamy dopiero wtedy, gdy poprzednie wchodzą w krew.
Jesteśmy w stałym kontakcie, a plan poprawiamy w trakcie współpracy, bo Twoje życie też się zmienia. Celem jest to, żebyś umiał jeść bez planu.
Najtrudniejszy moment
Właśnie wtedy ludzie zwykle widzą pierwsze efekty. I właśnie wtedy wiele osób uznaje, że już można wrócić do podjadania. Tyle że to jeszcze nie jest nawyk, więc waga często wraca. Dlatego pierwszy efekt to dla mnie dopiero początek. Prawdziwy cel to moment, w którym umiesz jeść dobrze bez planu.
Tak wygląda moje jedzenie na co dzień: owsianka, jajka, kanapki, burger, obiad w pudełku, czasem sernik. Dobre nawyki nie wymagają egzotycznych składników, tylko rozsądnych ilości i regularności.
















Pomagam zawodnikom zmieścić się w limicie wagowym przed zawodami. Sam przez lata robiłem wagę przed walkami, więc wiem, jak to wygląda od środka.
Ważenie to dopiero połowa zadania. Druga połowa to wyjść potem do walki z siłą, a nie na ostatnich nogach. Napisz, w jakiej kategorii startujesz, ile ważysz teraz i kiedy są zawody. Im wcześniej zaczniemy, tym spokojniej przebiegnie zejście.
Nie musisz mieć sportowych celów. Wystarczy, że chcesz jeść lepiej i żeby ta zmiana została z Tobą na dłużej.
Więcej energii w ciągu dnia i lepsze samopoczucie. Zaczynamy od tego, co jesz teraz, a nie od gotowego jadłospisu z internetu.
Chcesz schudnąć i utrzymać wagę, a nie zgubić kilka kilogramów na chwilę. Dlatego pracujemy na nawykach, a nie na zakazach.
To nie jedzenie wszystkiego, na co masz ochotę. To policzony nadmiar kalorii, odpowiednia ilość białka i plan, który da się utrzymać.
Trening siłowy po 30. roku życiaEnergia na trening i dobra regeneracja po nim. Jako trener wiem, jak wygląda tydzień osoby, która realnie trenuje.
Treningi personalne 1-na-1
Dietetyk z kwalifikacjami potwierdzonymi przez Polski Instytut Dietetyki i trener personalny ze Szczecina. Żywienie układam z perspektywy kogoś, kto sam latami pilnował wagi i na co dzień pracuje z ludźmi na treningach.
Zaświadczenia, kliknij, żeby powiększyć
Ceny za miesiąc współpracy, z kontaktem i modyfikacjami planu w trakcie.
200 zł / msc
Indywidualny jadłospis, który będzie skuteczny, smaczny i możliwy do utrzymania na co dzień. Bez głodówek i restrykcji.
350 zł / msc
Pełna współpraca: plan treningowy i dietetyczny w jednym pakiecie. Najlepsze rezultaty, bo trening i odżywianie idą w parze.
Trenujesz ze mną w Szczecinie? Ceny treningów 1-na-1 znajdziesz w pełnym cenniku.

Darmowa próbka · 0 zł
Zanim zdecydujesz się na współpracę, pobierz „Jedz pod formę”: gotowy jadłospis na 3 dni, 2500 kcal, 12 przepisów ze zdjęciami i lista zakupów. To ten sam sposób pracy, który dostajesz w indywidualnym planie.
Pobieram za darmo„Jeśli ktoś chce zmienić swoje nawyki, zacząć zdrowszy tryb życia i się troszkę poruszać, to tylko jedna droga prowadzi do trenera Marcina!”
Jeśli czegoś tu nie ma, napisz do mnie na WhatsAppie. Odpowiadam osobiście.
Plan dietetyczny kosztuje 200 zł za miesiąc współpracy. Pakiet z planem treningowym to 350 zł miesięcznie. W cenie masz stały kontakt i modyfikacje planu w trakcie współpracy.
Najczęściej pracujemy online, więc nie musisz mieszkać w Szczecinie. Jeśli jesteś na miejscu i wolisz porozmawiać na żywo, zapytaj o spotkanie.
Pierwsze zmiany ludzie zwykle widzą po miesiącu, dwóch. To jednak jeszcze nie jest nawyk. Jeśli w tym momencie wrócisz do podjadania, waga często wraca, dlatego celem jest to, żebyś umiał jeść dobrze także bez planu.
Tak. Sam przez lata robiłem wagę przed walkami, a dziś pomagam w tym zawodnikom. Napisz, w jakiej kategorii startujesz, ile ważysz teraz i kiedy są zawody. Im wcześniej zaczniemy, tym spokojniej przebiegnie zejście.
Dostajesz konkretny jadłospis z gramaturami i listą zakupów, a po drodze tłumaczę zasady, według których go ułożyłem. Chodzi o to, żebyś z czasem umiał sam dobierać posiłki.
Napisz o nich na starcie, uwzględnię je w planie. To samo dotyczy produktów, których po prostu nie lubisz. Plan, którego nie da się jeść, nie działa.
Nie jestem lekarzem i nie prowadzę leczenia żywieniowego. Jeśli masz chorobę przewlekłą albo bierzesz leki, ustalenia dietetyczne skonsultuj z lekarzem prowadzącym.
Tak i to działa najlepiej. Możesz połączyć plan żywieniowy z treningami 1-na-1 w Szczecinie albo z planem treningowym online.
Napisz do mnie na WhatsAppie (+48 667 384 177). Opowiesz krótko o swoim celu i sytuacji, a ja powiem, czy w ogóle potrzebujesz planu, czy wystarczy poprawić kilka rzeczy.
Napisz, jak wygląda Twój dzień i co chcesz osiągnąć. Powiem Ci szczerze, czy potrzebujesz pełnego planu, czy wystarczy poprawić kilka rzeczy.